W koÅ„cu maÅ‚y sukces! ZakwitÅ‚y mi te “trawy”, które już jakiÅ› czas temu, metodÄ… eliminacji, wytypowaÅ‚am na Puszkinie.
Trawy rosły, rosły, niektóre marniały, ale jedne, ukryły się gdzieś i przetrzymały wszelkie niedogodności klimatu. I oto efekt:



