Jak już wspomniałam nieśmiało w TYM poście, z pod ziemi ośmielił się wyjrzeć trzeci kiełek czosnkowy.

PozostaÅ‚e oczywiÅ›cie puÅ›ciÅ‚y dÅ‚uuuugaÅ›ne “szczypiorki”. Nie muszÄ™ dodawać, że zastosowanie w kuchni już także znalazÅ‚y :D
Mniam, mniam, palce lizać. Polecam jako dodatek, wszędzie tam, gdzie czosnkowy smaczek jest pożądany ;)
