Czekamy i czekamy.
Codzień wychodzą nowe kiełki, w donicy się zazielenia, niektóre tylko rosną, niektóre już kwitną. No właśnie. Problem w tym, że dzieje się tak TYLKO w jednej donicy.
No w zasadzie w dwóch jeśli liczyć Czosnki.
Ale co z pozostałymi?
Otóż z pozostałymi NIC. Siedzą cicho. Zaczynamy powoli dochodzić do wniosku, że zostaliśmy nabrani i hodujemy Ziemię a nie kwiatuszki :D
No sami zobaczcie jak to wyglÄ…da po miesiÄ…cu hodowli:

PS. Może byÅ‚o nam patrzeć na rÄ™ce jak mamy sadziÅ‚y “cebulki” hihihi
